| Moda skuterowa, nierozerwalnie powiązana z wygodą.
Od dawna wiadomo, że coś, co jest popularne, jest modne. Popularność można zawdzięczać wielu czynnikom: piosenkarki zdobywają ja głosem lub piszący artykuły do portali internetowych ciekawym językiem, a skutery ..... wygodą.
Jako, że popularność skuterów i ich nieprzerwany, dynamiczny rozwój od lat 40-tych XX wieku na całym świecie, są połączone z trendami w modzie, muzyce i kulturze, zajmiemy się tymi aspektami.
Popularność skuterów w latach 50-tych spowodowała powstanie subkultury – snobistycznych, zbuntowanych przeciw wszystkiemu MODSÓW. Ich nazwa pochodzi według różnych źródeł od kultowego w ówczesnej Wielkiej Brytanii zespołu Modern Jazzz Quartet lub od słowa the modernist– nowoczesność. Wywodzili się oni ze środowisk robotniczych, a ich bunt sprowadzał się do wyrafinowanej elegancji, która miała ich odróżnić od szarzyzny i anonimowości przemysłowego proletariatu. Dziewczyny Modsi depilowały brwi jak przedwojenne gwiazdy kina, nosiły pantofle na niskiej nóżce, męskie spodnie biodrówki, półdługie włosy i tony tuszu do rzęs.
Panowie Modsi nosili długie ciemne marynarki zapinane na 3 guziki, białe włoskie koszule, wąskie krawaty tzw. Śledzie i zamszowe buty ze spiczastymi noskami. Tak ubrani jeździli na chromowanych vespach i lambrettach przystrojonych według zasady: im więcej tym lepiej, w dziesiątki lusterek i światełek. Skuter był dla nich wyznacznikiem prestiżu, nowoczesności, elegancji i niezależności. Znaczący wpływ na ich styl bycia miał film „Rzymskie wakacje” z 1953 roku, gdzie Gregory Peck wbity w gajerek woził na lambretcie Audrey Hepburn (każdy by tak chciał). Innym kultowym dla Modsów filmem był „Quadrophemia” nakręcony przez zespół THE WHO.
Ta moda dotarła również do Polski. Na przełomie lat 50 i 60-tych XX wieku po ulicach naszych miast ujeżdżali ludzie na lśniących Lambrettach i Vespach, ale także na polskich Osach i rosyjskich Wiatkach (na licencji Vespy). Polski gwiazdor tamtych czasów Bohdan Łazuka dumnie paradował obok skutera na okładce swojej płyty, Wajda nakręcił film „Niewinni czarodzieje” portretujący środowisko skuterowe, a Ojciec Narodu – Władysław Gomułka nazywał to środowisko „bananową młodzieżą”.
O skuterze było głośno, był popularny i modny. Czy taka moda istnieje dziś?
Nie rozpatrujemy w tej części cyklu stricte mody, czyli „co na siebie włożyć?” (to będzie tematem kolejnych artykułów), tylko zjawiska popularności skutera (czyli mody na skuter). Wydaje się, że zbliżamy się do czasów, kiedy skuter będzie raczej koniecznością niż moda.
Zachodnie społeczeństwa doceniły użyteczność skutera, kto z nas nie widział chmar skuterów w Paryżu, Rzymie czy na południu Europy.
Skuter postrzegany jest tam bardziej jako szybki, tani i wygodny sposób przemieszczania się w zatłoczonych miastach niż element mody, „szpan”.
W Polsce w związku ze stale, aczkolwiek wolno, rosnącą stopa życiową pojawia się coraz więcej skuterów. Spowodowane jest to także większą ilością wyjazdów Polaków w południowe rejony Europy i rosnąca świadomością, że mając dobry skuter można ułatwić sobie życie codzienne. Coraz więcej ludzi kupuje tanie chińskie skutery, przyzwoite tajwańskie, czy te z najwyższej półki – włoskie skutery, doceniając potencjał jaki ze sobą niosą – uniwersalność.
Czy to jest moda? Jeżeli zgodnie z pierwszym zdaniem tego artykułu popularność = moda, to w Polsce zaczęła się moda na jednoślady.
W kolejnej części przybliżymy czystą „modę skuterową”, czyli co na siebie włożyć, żeby jak najmniej stracić.
Artykuł powstał przy współpracy Service Expo Team
SERVICE EXPO TEAM
Krzysztof Król - Dariusz Odważny
60-175 Poznań
ul. Malwowa 79
tel/fax (0-61)86 78 650
tel/fax (0-61)86 78 655
| Data wiadomości: 2006-03-22 | | Powrót do zestawienia
|
Dodany: 2010-02-16 00:15:15 | | Przeprasam, ale skąd niby to miały się wziąć w Polsce w tamtych latach Vespy i Lambretty? Chyba kogoś fantazja poniosła. Osy - owszem, ale nie były znowu takie popularne. Do 1965 roku było 25 000 sztuk! Samochody osobowe były rzadkością. Modsi oprócz robotników, wyszli też ze środowisk studenckich. Oni towrzyli w nich gupy ticket/college boys, którzy byli tzw Face. | | Autor: Lucaster
+ Odpowiedz na komentarz |
| |