| Hildebrand - luksusowa słodycz
Produkty firmy Hildebrand wielokrotnie zdobywały zaszczytne miano "Dobre bo polskie". W 1999 roku Wielkopolska Fundacja Żywnościowa uhonorowała firmę za całokształt działalności statuetką "Złotego Hipolita". Rok 2000 przyniósł nagrodę Wielkopolski Filar Biznesu 2000 w kategorii jakości wyrobów, a 2001 - nagrodę Europrodukt za wiśnie i owoce z likierem oraz trufle. Buteleczki likierowane uhonorowano Medalem Europejskim oraz nagrodą Hit Polagra 2001. Natomiast panią Aleksandrę Hildebrand w 2001 roku uhonorowano tytułem Agrobiznesmen 2001.
Pani Aleksandra Hildebrand, ekonomistka z wykształcenia, jest współwłaścicielką rodzinnej firmy - Zakładu Produkcji Cukierniczej "Hildebrand" Sp. jawna w Opalenicy. Przed laty współnie z mężem postanowili rozpocząć własnej działalność gospodarczą. Zaczęli od ciastkarni, która zasłynęła z wybornych ciast, lodów i pieczywa. Jednak jej marzeniem była produkcja czekoladek, a że jest uparta i konsekwentna, dzisiaj stoi na czele rodzinnej firmy.uhonorowanej wieloma prestiżowymi nagrodami. Obecnie firmą zajmują się także syn Michał oraz zięć M. Cieślewicz, czynnie uczestnicząc w jej zarządzaniu. Pomagają również córki, Magda oraz Justyna, która nadzoruje sieć firmowych placówek handlowych. Produkcję czekoladek w 1999 zaczynali od pierwszego cukierka i pierwszej formy czekoladowej poprzez pierwszą maszynę, aż po nowocześnie wyposażony nowy zakład produkcyjny. Dzisiaj wytwarzają ponad 100 wyrobów czekoladowyvh.
Firma zatrudnia obecnie ok. 150 pracowników. W 1998 roku oddano do użytku nowy zakład z nowoczesną linią produkcyjną galanterii czekoladowej. Firma dysponuje własnym transportem, współpracuje z wieloma hurtowniami na terenie kraju, ma też rozbudowaną sieć akwizytorów. Najwięcej jej wyrobów rozchodzi się na Śląsku i w Wielkpolsce. Ambicją właścicieli jest stworzenie sieci profesjonalnych sklepów cukierniczych. Firmowe sklepy Hildebranda sa już w Poznaniu, Gnieźnie, Wrocławiu, Opalenicy, Nowym Tomyślu, a w najbliższych planach w Łodzi. Firma ma swoje stoiska w specjalistycznych sklepach cukierniczych i marketach "Piotr i Paweł". W sklepach firmowych i na stoiskach specjalistycznych Hildebranda sprzedawane są luksusowe czekoladki pralinki, nie zawijane, ręcznie wykonane i sprzedawane w niekonwencjonalny sposób - uznane za "Hit Hildebranda". Sukces tej formy sprzedaży polega na tym, że to klient może sobie wybrać określony rodzaj wyrobów., a całość jest kompletowana i lokowana w estetyczne opakowania firmowe. Odbiorcami wyrobów poza granicami Polski są USA, Rosja, Węgry, Izrael oraz kilka państw UE. W najbliższym czasie pani Aleksandra wraz z Klubem Kapitału oraz Wielkopolską Izbą Przemysłowo-Handlową jedzie do Japonii z misją handlową mającą na celu zwiększenie eksportu.
Pani Aleksandra Hildebrand to kobieta sukcesu, na który ciężko, konsekwentnie i nieustępliwie pracowała od momentu powstania firmy. Jej życie to firma i pewnie dlatego zajmuje się w niej prawie wszystkim. Marzuca tempo pracy, sama często wymyśla smaki, nazwy, a nawet kształty produkowanytch smakołyków (np. "Czekoladowe Bąble"nazwała imionami swoich czterech wnuków). Nadzoruje produkcję i handel. Zdumiewa niesamowita energia, którą emanuje pani Aleksandra. W swojej firmie zna wszystkich pracowników po imieniu (a jest ich ponad setka). Po kilka razy dziennie obchodzi hale produkcyjne, aby na własne oczy przekonać się, czy wszystko pracuje tak jak powinno. Lubi rozmawiać ze swoimi pracownikami na produkcji i zwyczajnie po ludzku zamienić z nimi kilka słów. Często od nich dowiaduje się wiele o swoich wyrobach, z czego wyciąga odpowiednie wnioski. Ze swoich wyjazdów zagranicznych przywozi również ciekawe pomysły, które wykorzystuje we własnej działalności produkcyjnej i promocyjnej. Siłą firmy Hildebrand jest to, że w przeciwieństwie do dużych firm "czekoladowych", gdzie droga od pomysłu do przemysłu jest bardzo długa, są elastyczni, błyskawicznie reagują na potrzeby rynku i spełniają jego oczekiwania. Jako pierwsi w branży zaczęli produkować słodycze komunijne ze stosowną grafiką i jako jedni z pierwszych wiśnie z likierem oraz czekoladki o smaku "Adwocat". Hitem Hildebranda są czekoladki pralinki nie zawijane, ręcznie wykonywane i w sposób niekonwencjonalny sprzedawane, ponieważ klient może wybrać określony rodzaj wyrobów, a całość jest kompletowana i lokowana w estetyczne opakowanie firmowe. Ostatnią nowością, która już pojawiła sie na naszym rynku są buteleczki likierowe.
Jak przystało na ekonomistkę z wykształcenia pani Aleksandra Hildebrand uważa, że trzeba mieć wizję rozwoju własnej firmy, a żeby coś osiągnąć nie można się zatrzymywać. Bardzo ważna, a może najważniejsza, jest promocja. Wyprodukować, nawet najlepszy produkt, to tylko połowa sukcesu, zwłaszcza dzisiaj, w dobie postępującej i nie zawsze uczciwej konkurencji. Firma Hildebrand wprowadza regionalne sezonowe ceny promocyjne w hurtowniach, degustacje w sklepach. Oczywiście firma posiada również własne kategorie ofertowe. Żywą reklamą są również firmowe witryny sklepowe, których zgodnie z planami Hildebranda będzie na naszym rynku coraz więcej. Pewne jest również jedno - firma Hildebrand będzie zawsze firmą rodzinną.
Artykuł powstał przy współpracy "Welcome to Poznań & Wielkopolska" | Data wiadomości: 2002-05-04 | | Powrót do zestawienia
|
Dodany: 2009-10-10 22:05:22 | | wszystko pieknie ale wlasnie dzis kupilam wasze trufle poznanskie i jestem wsciekla bo sa stare a byly w promocji ale to chyba byla promocja staroci bardzo mi przykro zawiedziona grazyna z pabianic | | Autor: grazyna antczakpabianice
+ Odpowiedz na komentarz |
Dodany: 2009-11-20 09:05:32 | | Może tak i było,ale dawno,dawno temu...Miał być luksus,są przeceny w marketach i ogromny spadek jakości. | | Autor: Taja
+ Odpowiedz na komentarz |
Dodany: 2009-12-26 13:04:10 | | Było 15 sklepów firmowych teraz zostało 6...to świadczy o całej Firmie i jej Właścicielach, wystarczą konkretne działania marketingowe, POWRÓT DO STARYCH SPRAWDZONYCH RECEPTUR (jakość ciągle spada)i lepsze zarządzanie aby Firma Hildebrand znowu stała się wizytówką Wielkopolski, tkwi w niej spory potencjał. I jeszcze jedno-więcej szacunku ze strony Pani Prezes do kontrachentów i pracowników. | | Autor: Paula
+ Odpowiedz na komentarz |
Dodany: 2010-01-28 20:57:06 | | wszystkie praliny mają nalot biały-przeterminowane i strasznie drogie....wiśnie z likierem w środku mają okropny kwaśny smak ze starośći poprostu coś strasznego...Jak powyżej naprawde dużo więcęj szacunku dla pracowników naprawdę...słyszałam sama jak są traktowani... | | Autor: Martyna
+ Odpowiedz na komentarz |
Dodany: 2011-01-08 22:56:12 | | z Właścicielki taka ekonomistka jak z rzeźnika lekarz... to prowokoacja?
pozdrawiam, | | Autor: czekoladowa
+ Odpowiedz na komentarz |
Dodany: 2011-02-04 17:53:23 | | Mieszkam od roku w Opalenicy ,szukałam pracy i potrzebowali w Hildebrancie ,ale co komus powiedziałam to wszyscy mi odradzali,ponoć brygadzistka czy jakas tam kierowniczka jest straszna wiedzmą,uprawia mobing i uzywa w stosunku do pracowników niecenzuralnych słów,k..,s...itp,pozatymstraszny tam wyzysk,koń pociagowy to mało powiedziane i do tego atmosfera ,nie wiem czy to prawda ale skoro wiele osób nieznajacych się o tym mówi ,to firma powinna zastanowić się nad swoim sposobem postepowania,bo firma to ludzie a nie tylkopomysłi przedsiebiorczość .pozdrawiam | | Autor: Kasia
+ Odpowiedz na komentarz |
| |